Będziemy tęsknić, Luke…

 

Najgorszy koszmar staje się prawdą. Dzisiejsze popołudnie przyniosło smutne wieści. 4 marca 2019 roku zmarł Luke Perry – serialowy Fred Andrews. Aktor trafił do szpitala św. Józefa w Burbank w środę około 9.40, po bardzo poważnym i rozległym udarze. Przebywał on wtedy w swoim domu w Sherman Oaks w Kalifornii. Lekarze do końca tkwili w nadziei, że aktorowi uda się pokonać problemy, jednakże obrażenia okazały się zbyt duże. Aktor został także wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej, prawdopodobnie także zmarł w śpiączce. Warto wspomnieć, że aktor miał tylko 52 lata. Rodzina nie podaje więcej szczegółów, prosi o uszanowanie ich prywatności. Aktor odszedł w gronie rodzinnym.

 

Znalezione obrazy dla zapytania luke perry

 

Wcześniejsze problemy ze zdrowiem

 

Znalezione obrazy dla zapytania luke perry

 

Luke wcześniej także cierpiał z powodu wielu schorzeń i chorób. Przede wszystkim skarżył się na bóle pleców, co ostatecznie wymagało operacji. Przeszedł ją wtedy pomyślnie. Z kolei w 2015 roku lekarze podczas kolonoskopii wykryli niepokojące zmiany w jego organizmie, co mogło przerodzić się w nowotwór. Dzięki szybkiemu rozpoznaniu uniknął raka jelita grubego.

Produkcje aktora

 

Znalezione obrazy dla zapytania luke perry beverly hills

 

Luke najbardziej znany jest z kultowego serialu lat 90-tych “Beverly Hills 90210” gdzie wcielił się w role Dylana McKaya. W dniu jego wylewu, stacja ogłosiła kontynuację serialu. Sławę także przyniosła mu rola w “Riverdale“, gdzie grał tatę głównego bohatera – przetrwał on postrzelenie przez Black Hooda. Jeszcze latem tego roku trafi do kin film “Once Upon a Time in Hollywood” w reżyserii Quentina Tarantino. Perry zagrał tam przy boku takich sław jak Leonardo DiCaprio czy Brad Pitt. Łącznie wystąpił w ponad 95 produkcjach, chociażby “Buffy postrach wampirów” czy “Piąty element“. Warto także wspomnieć, że na swoim koncie ma 2 nagrody, a także 6 nominacji.

“Spoczywaj w Pokoju, Luke. Będziemy tęsknić nie tylko za naszym ulubionym tatą z Riverdale, lecz także za wspaniałym człowiekiem. Miałeś tak wspaniałomyślnego ducha i kochającą naturę. Serial nie będzie taki sam bez Ciebie, lecz co najważniejsze, my nie będziemy tacy sami bez Ciebie”